- - - - - - - - - - - - -
RRR.COM.PL

Strona Główna
Reggae Newsy
Koncerty
Fotorelacje
Recenzje
Forum RRR

- - - - - - - - - - - - -

ARTYŚCI
Polska
Świat

- - - - - - - - - - - - -

ENCYKLOPEDIA
Reggae Słownik
Reggae Rastafari
Bob Marley
Dready
Jamajka
Etiopia
Bębny
Czytelnia

- - - - - - - - - - - - -
SERWIS
Nasze Patronaty
Youtube RRR
Redakcja RRR
Napisz do nas
Reklama
Polecane Strony

- - - - - - - - - - - - -

RRR.COM.PL
Copyright:
PiotRAS & Izabella

 

"Szukam natchnienia w młodych artystach"

Z Michałem Kaźmierczakiem (Ras Laska) – wokalistą, tekściarzem, aranżerem i założyciel Lovemuffin Sound System rozmawia  Jagoda Gładysz

Dlaczego reggae?
Szukałem gatunku muzycznego, który najbardziej będzie w stanie oddać moje uczucia i przemyślenia, w którym będzie zawarty mądry przekaz. Reggae to muzyka skierowana do wszystkich ludzi, młodych, starych, biednych, bogatych, słabych, silnych. Ta uniwersalność tej muzyki oraz jej buntowniczy, ale pokojowo – buntowniczy charakter najbardziej mnie urzeka. Myślę, że właśnie przez ten gatunek mogę przekazać swoje słowa, promować miłość, szacunek i pokój.

Jak zaczęła się Wasza historia ?
Kilka lat temu szukałem możliwości pokazania tego co robię większej liczbie ludzi. Uważam, że pisanie do „szuflady” jest marnowaniem swojej twórczości. Każdy przez to co robi powinien choć trochę starać się zmienić świat na lepsze. Ale wróćmy to tematu pytania. Pomyślałem, że dobrze by było stworzyć grupę, która swoją muzyką obudzi w ludziach pozytywne emocje. Jak na razie to się udaję. Poznałem dwie, świetnie śpiewające dziewczyny, Monikę i Jennifer, którym zaproponowałem współpracę. Potrzebna była jeszcze osoba, która będzie odpowiedzialna za muzykę. W poszukiwaniach takiej osoby natrafiłem na Jacka, również mieszkańca Wolborza, który od wielu lat zajmuje się muzyką, jest DJ'em i interesuje się, podobnie jak ja, jamajskimi brzmieniami. Wiele prób, spotkań, ciężkiej pracy dało rezultaty. To wszystko...

Co sprawiło, że zajmujesz się muzyką na serio ?
Jeszcze kilka lat temu bałem się otworzyć ust będąc nawet sam ze sobą (śmiech). Byłem pewien, że śpiewanie nie jest dla mnie. W końcu poznałem Krzyśka, instruktora muzycznego, który rozbudził we mnie pasje śpiewania. Z dnia na dzień pasja ta coraz bardziej we mnie wzrastała i wzrasta do dzisiaj.

Jak wspominasz pierwszy koncert i co czujesz, gdy jesteś na scenie?
Pierwszy nasz koncert zagraliśmy w pobliskiej miejscowości Piotrkowie Trybunalskim. Chodziłem po mieście, po klubach, szukałem ludzi, którzy zgodzą się pokazać nas większej publiczności. I znalazłem klub „Vojak”, który dał nam taką możliwość. Potem zaproszenia na imprezy dostawaliśmy sami. Uczucia, które towarzyszą mi na scenie ciężko jest opisać słowami. To jest fantastyczne jak widzisz, że ludzie kochają to co robisz, a okazują to tańcząc, śpiewając i oczywiście bijąc brawa. Człowiek czuje się wtedy jakby był panem życia. Prawie jak prorok (śmiech).

Gdzie można Was usłyszeć ?
Przede wszystkim na naszych stronach internetowych, ale także w internetowym radiu „RastaStacja”, obejrzeć nas na YouTube, ale oczywiście zapraszam wszystkich na nasze koncerty.

Jaki zespół lub wokalista jest Twoim guru ?
W przeciwieństwie do innych wykonawców szukam raczej natchnienia w stosunkowo młodych artystach, takich jak Ras Luta wraz z EastWest Rockers, Pablopavo wraz z Vavamuffin oraz młode Sound Systemy. Cenię dobrą muzykę i dobry przekaz.

Z kim marzysz kiedyś zagrać, zaśpiewać, nagrać płytę ?
Pierwsze takie moje marzenie to oczywiście podróż na Jamajkę, nagranie tam płyty, poznanie życia ludzi ruchu Rastafari. A wiem, że jak się wierzy, to marzenia się spełniają. Chciałbym zaśpiewać z Damianem Marley'em i innymi, ciekawymi artystami sceny reggae.


więcej na:

www.lovemuffin.bo.pl
www.myspace.com/raslaska