- - - - - - - - - - - - -
RRR.COM.PL

Strona Główna
Reggae Newsy
Koncerty
Fotorelacje
Recenzje
Forum RRR

- - - - - - - - - - - - -

ARTYŚCI
Polska
Świat

- - - - - - - - - - - - -

ENCYKLOPEDIA
Reggae Słownik
Reggae Rastafari
Bob Marley
Dready
Jamajka
Etiopia
Bębny
Czytelnia

- - - - - - - - - - - - -
SERWIS
Nasze Patronaty
Youtube RRR
Redakcja RRR
Napisz do nas
Reklama
Polecane Strony

- - - - - - - - - - - - -

RRR.COM.PL
Copyright:
PiotRAS & Izabella

 

"Kumple w trasie"

Z Dymolem (Dubska) i Kubą (CGB) rozmawia PiotRAS.

Kumple on Tour, CGB i Dubska, to kumple tylko na scenie, czy także prywatnie?
Dymol: Przed trasą właściwie słabo się znaliśmy ale już po pierwszym weekendzie ta nazwa jest adekwatna do atmosfery i relacji między zespołami.

Tydzień pracy już za wami jak pierwsze wrażenia?
Kuba: Zrobiła się z tego bardzo fajna relacja towarzyska. A też po to ta trasa trochę jest. Chcieliśmy sprawdzić jak to będzie, no i na razie jest bardzo dobrze. Muzycznie jest również fajnie. Oba zespoły dają z siebie wszystko i wychodzą z tego bardzo energetyczne koncerty, a kto nie był niech żałuje.
Dymol: Cały czas słuchamy swoich koncertów nawzajem. Było ich na razie kilka. Ciekawe jak będzie po dwudziestym? Na razie fajnie nam się jeździ razem. Jeździmy nie z czystej kalkulacji czy względów marketingowych, tylko dlatego, że my lubimy polskie CGB, a oni kłamią, że lubią Dubska.
Kuba: Nigdy nie kłamię.
Dymol: Jeździmy z czystej sympatii do muzyki.

Kiedy rozmawiałem z chłopakami z Dubska - Muchą i Dymolem - jakiś czas temu i pytałem dlaczego warto kupić płytę "Avokado", odpowiedzieli: Bo jest pomarańczowa. Płyta CGB również jest pomarańczowa.
Kuba: No tak się złożyło śmiesznie. Wygląda na to, że połączyły nas dwie pomarańczowe płyty.

Czy dzięki trasie z CGB, w repertuarze zespołu Dubska pojawia się ska?
Dymol: Prawdopodobnie tak. Zawsze mieliśmy słabość do ska i faktycznie w związku z tą trasą wróciliśmy do kilku numerów, np. The Specials, których nie graliśmy wcześniej.
Kuba: Jeśli o mnie chodzi to mogę tylko powiedzieć, że my Dubska na właściwą stronę mocy jeszcze przeciągniemy. I zrobimy z Dubska to co mają w nazwie. (śmiech)

Dubska wraca trochę do ska, a czy CGB gra na koncertach trochę więcej reggae?
Kuba: Coś w tym jest. Nie jest tak, że set koncertowy jest bardziej reggae'owy ale myślę, że w tych nowych piosenkach jest trochę więcej reggae.

A Nie jesteście zmęczeni po wakacyjnym sezonie koncertowym?
Dymol: Przeciwnie. Jesteśmy nakręceni po wakacyjnym sezonie koncertowym. Przerwa nie jest wskazana. Chodzi o to, żeby był ruch, bo to nas napędza. Granie – to daje energię. Zresztą to nie jest ciężka praca.
Kuba: To tak jak byś sobie zrobił przerwę od oddychania.

Doczekaliście się dzięki trasie wspólnego singla, który ukaże się też jako analogowa siódemka. To chyba pierwszy analog w historii obu zespołów.
Kuba: Zgadza się. Zastanawiałem się nad tym, czy po okresie komuny kiedy winylowe rzeczy się pojawiały czy w Polsce, wyszło jakieś ska na winylu. Nie znam się aż tak bardzo na historii, ale takie mam wrażenie, że jest to pierwszy kawałek polskiego ska od wielu, wielu lat na winylu. Zrobiliśmy to też trochę na zasadzie takiego gadżetu, po to by własną próżność połechtać.
Dymol: I dla wnuków.

Zespół Dubska zamieścił na singlu premierowe nagranie. Czy ono zwiastuje nową płytę.
Dymol: Nie, właściwie zupełnie nie. Ta piosenka nie pojawi się na naszej płycie, prawdopodobnie będzie odbiegać stylistycznie od tego co znajdzie się na tej płycie. Ta piosenka jest specjalnie zrobiona na trasę Dubska – CGB.

CGB z kolei nagrało szlagier, który zadebiutował w telewizji.
Kuba: Tak szlagier zadebiutował w telewizji w programie Kuby W. Upiekliśmy kilka pieczeni na jednym ogniu i piosenka znajdzie się również na składance którą składa YasMan. A co będzie z nią dalej? Niestety obawiam się, że przy naszym deficycie czasu znajdzie się również na płycie.

To kiedy w takim razie nowa płyta CGB?
Kuba: Nasza płyta wymaga czasu jeszcze. Robimy nowe piosenki, mamy opracowane powiedzmy 70% materiału. Jakoś to idzie - tylko Dubska nam przerywa. (śmiech)

No właśnie. Dubska stosunkowo niedawno wydali własną płytę ale nie do końca pod swoim szyldem. Była to płyta z Gerbertem Moralesem. Kiedy w takim razie wasz autorski, nowy materiał?
Dymol: W przyszłym roku wydamy na pewno płytę. Robimy nowe piosenki cały czas. Niektóre są już gotowe, niektóre są na warsztacie jeszcze, ale myślę że na jesień przyszłego roku pojawi się płyta.

A co w takim razie stanie się z poprzednim materiałem z Moralesem?
Dymol: Powoli skupiamy się na swoich piosenkach. Było to dla nas super doświadczenie ale dalej będziemy grali jako Dubska.

A czy macie opracowane jakieś własne wersje tamtych utworów?
Dymol: Nie. Po pierwsze dlatego, że nie znamy rosyjskiego, po za tym Gera jest bardzo specyficznym wokalistą i nie chcemy śpiewać jego piosenek, on jest niepodrabialny. To są jego melodie i nie czuję się w tym zupełnie.

Trasa "Kumple on Tour" trwa, a czy macie jakieś dalsze wspólne plany?
Dymol: Istnieje takie prawdopodobieństwo, że wydamy płyty w podobnym czasie, a wtedy może pojedziemy znów razem w trasę, ale jest jeszcze za wcześnie żeby o tym myśleć.
Kuba: Zaczęliśmy dopiero drugi weekend tej trasy i na razie jest bardzo fajnie, więc każdy myśli żeby ciągnąć to jak najdłużej. Zapraszamy wszystkich na koncerty!

____________________________________________________

Wywiad przeprowadzony 12.10.2008 roku w Poznaniu. Opracowanie tekstu i foto: Izabella

Zobacz fotorelację z koncertu U BAZYLA >>>