|
- - - - - - - - - - - - -
RRR.COM.PL
Strona Główna
Reggae Newsy
Koncerty
Fotorelacje
Recenzje
Forum RRR
- - -
- - - - - - - - - -
ARTYŚCI
Polska
Świat
- - -
- - - - - - - - - -
ENCYKLOPEDIA
Reggae Słownik
Reggae Rastafari
Bob Marley
Dready
Jamajka
Etiopia
Bębny
Czytelnia
- - -
- - - - - - - - - -
SERWIS
Nasze Patronaty
Youtube RRR
Redakcja RRR
Napisz do nas
Reklama
Polecane
Strony
- - -
- - - - - - - - - -
RRR.COM.PL
Copyright:
PiotRAS & Izabella
|
"Mieszamy
style"
Z Anią
Antonik, wokalistką Fire in the Hole, rozmawia PiotRAS.

Odnieśliście
spory sukces w Ostródzie. Wygraną wywróżyli wam koledzy z Alicetea, gdy sami
miesiąc wcześniej odbierali nagrodę na „Reggae na Piaskach”.
Rzeczywiście, śmialiśmy
się wtedy, że podzielimy się nagrodami i rzeczywiście tak się stało. W
Ostródzie, po ogłoszeniu wyników, byliśmy w szoku.
Ostróda to wasz pierwszy sukces?
Nie. Tak się zdarzyło,
że już nasz pierwszy koncert także okazał się sukcesem. Było to w Katowicach, na
Studenckim Przeglądzie Zespołów FAZA 2007. Zagraliśmy także na One Love 2007 we
Wrocławiu i wygraliśmy konkurs One Love Fresh Sound.
Nagrodą w Ostródzie jest m.in. wydanie singla. Będzie to wasze pierwsze
wydawnictwo?
My już od jakiegoś czasu
planujemy płytę. Jednak nie poczyniliśmy dotąd żadnych kroków w tym kierunku, bo
czekaliśmy jak się to wszystko ułoży. Czekaliśmy na wyklarowanie sytuacji no i
wyniki ostródzkiego konkursu. A zatem teraz bardzo się cieszę że mamy szansę na
pierwszego singla.
Prezentujecie inne podejście do reggae niż większość polskich grup. Jak
określilibyście to co robicie?
Nasza muzyka jest
wykreowana wyłącznie przez nas... (śmiech) Oczywiście żartuję. My mieszamy
style. Każdy z naszej piątki jest miłośnikiem jakiegoś gatunku i łączymy to w
całość. Słuchamy wszystkiego, także reggae. Zresztą właśnie do reggae mamy
szczególny stosunek, ale nie zamykamy się tylko w tym nurcie. Każdy przynosi
coś, sklejamy to i powstaje nasza własna muzyka, której określenie jest
rzeczywiście dość trudne.
To co robicie jest jednak bliskie reggae.
Tak wyszło, choć jest to
najbliższe muzyce dubowej i drum'n'bass. Tak naprawdę nasz styl dopiero co się
ukształtował. Jeszcze niedawno graliśmy trochę inaczej. Kiedyś nie wszystkie
utwory podobały się słuchaczom. Dziś nasz repertuar jest w miarę spójny
stylistycznie.
Muzykę uzupełnia twój świetny głos. Jak zostałaś wokalistką grupy?
Jakieś 2 lata temu
szukałam zespołu w którym mogłabym śpiewać. Efekt był taki, że albo mi nie
pasowało coś, albo ja nie pasowałam do reszty. Aż pewnego dnia spotkałam się z
chłopakami z Fire in the Hole, choć mało brakowało a nigdy byśmy się nie
spotkali. Było mi za daleko na próbę, ale zostałam namówiona i pojechałam. I tak
już zostało.
Czego słuchasz?
To zależy od dnia. Dużo
czarnej muzyki. Bardzo lubię klimaty lat 60-tych. Kiedyś śpiewałam też
klasycznie, ale teraz nie mam już na to czasu. Słucham też dużo elektroniki. I
tak te wszystkie inspiracje zebrane razem dały efekt w postaci takiego sposobu
śpiewania. Ponoć bardzo niereggae'owego jak mówią niektórzy.
Mówisz o elektronice... tej elektroniki w muzyce Fire in the Hole jest dużo.
Tak. Do tworzenia naszej
muzyki wykorzystujemy np. laptop, ale nie służy on odtwarzaniu muzyki. Wszystkie
efekty powstają na żywo. W składzie są też klawisze, gitara, perkusja i bas.
Spotykamy się i gramy, po prostu. Każdy daje coś z siebie. Czasem tej
elektroniki jest więcej czasem mniej.
Kto w Polsce gra muzykę podobną do waszej? Jakoś do głowy żaden inny skład mi
nie przychodzi.
To ja powiem to samo. Mi
też nie. Również nie spotkałam się z podobnym zespołem. Ale tak miało być. Z
drugiej strony trudno nas sklasyfikować gatunkowo i często nie bardzo
organizatorzy imprez wiedzą z koncertem jakiej grupy nas połączyć. Gramy np. po
zespołach ska... a to nie bardzo pasuje, bo nasza muzyka jest trochę cięższa,
mniej zabawowa.
Życzę wam powodzenia i czekam na płytę.
Dziękuję bardzo. I ze swej strony zapraszam na koncerty.
____________________________________________________
Wywiad
przeprowadzony podczas Ostróda Reggae Festiwal 2008. Foto: Izabella
|