|
|
|
|
|
- - - - - - - - - - - - - RRR.COM.PL |
DO WYGRANIA 3 NAJNOWSZE
PŁYTY CGB Aby je zdobyć należało odpowiedzieć na pytanie: Jak nazywała się wspólna trasa koncertowa CGB i DUBSKA? Odpowiedź: KOMPLE ON TOUR w wyniku losowania zwycięzcami zostali: Monika Kozica z
Kalisza GRATULUJEMY! PŁYTY WYŚLEMY POCZTĄ.
P O D N A S Z Y M P A T R O N A T E M: CGB "KOCHAM KŁOPOTY"
"Kocham kłopoty" to trzeci już studyjny album Całej Góry Barwinków. Płyta zawiera 15 utworów w klimacie szeroko pojętej muzyki ska. W twórczości CGB słychać fascynacje dokonaniami takich grup jak Madness czy The Specials, ale także odniesienia do swingu, reggae, rocksteady czy latino. Wszystko to przefiltrowane jest jednak przez słowiańską wrażliwość, która nadaje charakterystyczny rys muzyce zespołu. Na płycie nie brakuje przebojowych melodii,
jak zwykle ważną rolę odgrywa sekcja dęta, a teksty dotyczą całego spektrum
spraw – od najjaśniejszych po najciemniejsze strony życia. Stąd właśnie tytułowe
‘kłopoty’, rozumiane jako całe dobro, ale też i całe zło, które nam się w życiu
przydarza.
13 spośród 15 piosenek to premierowe, autorskie utwory grupy. Dwie pozostałe to
covery tuzów muzyki jamajskiej: Delroya Wilsona i Tootsa Hibberta. Piosenka tego
ostatniego, nagrana została z gościnnym udziałem muzyków i wokalistów
zaprzyjaźnionej z CGB grupy Dubska. Miksem płyty zajął się zresztą perkusista
tego zespołu, a równocześnie jeden z najbardziej uzdolnionych realizatorów
młodego pokolenia, Jarek "Ujar" Hejmann. Za mastering odpowiadają z kolei
Jarosław ‘Smok’ Smak i Mariusz ‘Activator’ Dziurawiec ze studia As One.
‘Kocham kłopoty’ jest świadectwem rozwoju, jaki stał się udziałem Całej Góry
Barwinków w ciągu ponad 10-ciu lat działalności. Grupa przeszła długą drogę od
zespołu garażowego po czołówkę sceny reggae w Polsce. Przy okazji udała się CGB
rzecz chyba najtrudniejsza – dorobili się własnego, niemal natychmiast
rozpoznawalnego stylu. ‘Kocham kłopoty’ niejako podsumowuje tą drogę, ale też
wyznacza kierunek w jakim zespół podąży w przyszłości. Bo Cała Góra Barwinków na
pewno nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. Za bardzo kochają kłopoty.
Miejmy nadzieję, że pokochacie je i Wy.
|
|