|
- - - - - - - - - - - - -
RRR.COM.PL
Strona Główna
Reggae Newsy
Koncerty
Fotorelacje
Recenzje
Forum RRR
- - -
- - - - - - - - - -
ARTYŚCI
Polska
Świat
- - -
- - - - - - - - - -
ENCYKLOPEDIA
Reggae Słownik
Reggae Rastafari
Bob Marley
Dready
Jamajka
Etiopia
Bębny
Czytelnia
- - -
- - - - - - - - - -
SERWIS
Nasze Patronaty
Youtube RRR
Redakcja RRR
Napisz do nas
Reklama
Polecane
Strony
- - -
- - - - - - - - - -
RRR.COM.PL
Copyright:
PiotRAS & Izabella
|

BLACH UHURU "Sinsemilla"
Lata
80. rozpoczęły się dla Black Uhuru kolejnym albumem przynoszącym im wielki
sukces. Mowa o "Sinsemilla", albumie nietuzinkowym, głoszącym wszem i wobec
"czarną wolność" oraz uderzającym z niezwykłą siłą w samo serce zniewolonego
własnymi doktrynami Babilonu. Praktycznie każdy utwór nawołuje do miłości,
podkreśla rolę szczęścia i wolności, to krążek opływający w pozytywny przekaz i
radosne, choć poważne hasła szerzące pokój. Płyta zawiera 8 kompozycji, które
pomimo lat świetnie brzmią i wciąż wpadają w ucho. Porównując poprzednie
dokonania Black Uhuru, trzeba przyznać, że album ten brzmi o wiele nowocześniej.
Słychać to zwłaszcza w płaszczyźnie klawiszy stanowiącej tło wszystkich utworów.
Praktycznie cała płyta wypełniona jest świetną muzyką, jednak niektóre z pozycji
zawartych na krążku wyróżniają się ponad inne. Należy do nich zaliczyć przede
wszystkim "There is fire" - jedyny utwór w którym cały czas przewija się
harmonijka ustna. Zwłaszcza w części instrumentalnej klimat utworu aż pachnie
bluesowym feelingiem, choć oczywiście nie ma najmniejszej wątpliwości że głównym
tematem muzycznym jest tutaj oczywiście roots reggae. Kolejna perełka to "World
is Africa". Już sam tytuł wiele mówi o treści piosenki. "Whole world is Africa"
- śpiewa Michael Rose dając upust swym gorącym uczuciom. Trzeba przyznać że jego
głos należy do wokali niezwykle zabarwionych emocjonalnie, oprócz słów wlewa w
muzykę również emocje, co chyba jest jednym z głównych powodów tak wielkiego
sukcesu Black Uhuru.
Oczywiście wiele osób na pierwszym miejscu pod względem wyjątkowości i
legendarności postawiliby zupełnie inny utwór - tytułowy "Sinsemilla".
Rzeczywiście utwór ten obok "Shine Eye Gal" czy "Guess Who's come to dinner"
jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych hymnów autorstwa Black Uhuru, jednak
wynika to bardziej z przebojowości i niezwykłego klimatu jaki zespół zyskuje
poprzez idealne zestawienie korzennego brzmienia bębnów, perkusji i ukrytej pod
tym wszystkim gitarowo-klawiszowej warstwy tła. Oczywiście nie mam zamiaru
ujmować chwały tej pozycji, pragnę jednak podkreślić że jest jednym z prostszych
utworów na płycie i kto wie zapewne jak to zwykle bywa z muzyką reggae zapewne
owa prostota dała mu nieśmiertelne życie.
Choć pozostałe kawałki trudno nazwać wypełniaczami czasu to są zaledwie
smakowitą przystawką do głównego dania jakim były trzy wymienione wyżej utwory,
choć wypadałoby dodać do tej listy jeszcze równie sławny "Push Push". Świetnie
brzmi również "Endurence", to chyba jedna z szybszych propozycji na tej płycie.
Idealnie nadaje się do radosnego tańca i jako pobudka każdego słonecznego ranka.
Jeśli chodzi o ostatni utwór "Vampire" to jedna z piękniejszych ballad na
płycie. Przepiękny wokal Pumy Jones, słyszany w tle, dodaje magii tej niezwykłej
kompozycji, zaś dubowa końcówka tegoż kawałka, stanowiąca równocześnie
zakończenie płyty, jest idealnym dowodem na muzyczne umiejętności Black Uhuru.
Starając się podsumować jednym słowem ten album popełnilibyśmy haniebny błąd,
trudno, bowiem odnaleźć słowo zdolne wyrazić niezwykły kunszt, z jakim Black
Uhuru wykonywało w tamtych latach swoją muzykę, trudno określić jednym słowem,
co ta muzyka prawie 30 lat temu dawała rdzennym mieszkańcom Jamajki i Afryki i
wreszcie trudno nazwać jednym słowem to jak elektryzuje i dodaje sił każdemu,
kto słucha jej po dziś dzień!
Ketzer
Tracklista:
Happiness
World is Africa
Push Push
There is fire
No Loafing (Sit and Wonder)
Sinsemilla
Endurance
Vampire
|