|
- - - - - - - - - - - - -
RRR.COM.PL
Strona Główna
Reggae Newsy
Koncerty
Fotorelacje
Recenzje
Forum RRR
- - -
- - - - - - - - - -
ARTYŚCI
Polska
Świat
- - -
- - - - - - - - - -
ENCYKLOPEDIA
Reggae Słownik
Reggae Rastafari
Bob Marley
Dready
Jamajka
Etiopia
Bębny
Czytelnia
- - -
- - - - - - - - - -
SERWIS
Nasze Patronaty
Youtube RRR
Redakcja RRR
Napisz do nas
Reklama
Polecane
Strony
- - -
- - - - - - - - - -
RRR.COM.PL
Copyright:
PiotRAS & Izabella
|

Black Uhuru -
„Love Crisis"
Wiele
już lat minęło od czasu, gdy krążek ten mógł uchodzić za młodzika, bowiem rok
jego premiery sięga późnych lat 70., a ściślej mówiąc roku 1977. Właśnie wtedy
jamajska grupa - Black Uhuru - z Duckie Simpsonem na czele nagrała swój pierwszy
długogrający materiał. Jak się szybko okazało winyl opatrzony tytułem "Love
Crisis" miał się stać jednym z najbardziej obfitujących w ponadczasowe, śmiało
rzec można, hymny roots reggae.
Czarni "bojownicy" o wolność ( Uhuru z języka swahili oznacza "wolność") swoją
muzyką rozbujali miliony serc i dali im nadzieję na lepsze jutro, a co
ważniejsze do dzisiejszego dnia mają wpływ na poczynania zarówno muzyków stając
się ich inspiracją jak i przeciętnych ludzi podnosząc na duchu swym pozytywnym
brzmieniem w mgnieniu oka. Przenieśmy się na chwilę do 1977 roku, kiedy to fani
jamajskiej muzyki pierwszy raz mogli spojrzeć na okładkę tej niezwykłej płyty i
dać się porwać jej wibrującym dźwiękom.
Na album składa się 10 utworów utrzymanych w kojącej, uspokajającej tonacji.
Pierwsze, co rzuca się w uszy to niezwykły wokal Michael'a Rose'a. Wyrazy
uznania należą się oczywiście również sekcji rytmicznej, która urzeka swą
prostotą. Chociaż rytm jest bardzo prosty i łatwy to wydaje się, że właśnie on
stoi za ogromnym sukcesem muzycznym tego krążka. Black Uhuru zdecydowanie stroni
od różnorakich zbędnych im ozdobników, chodzi im o muzykę maksymalnie
uproszczoną zarazem tętniącą przekazem, co też osiągają. Ich wspaniałe hity,
takie jak chociażby "I Love King Sellasie" czy też tytułowy "Crisis for Love" to
z pewnością pieśni zapadające w pamięci na wieki. Nie można również zapomnieć o
coverze Boba Marleya "Natural Mystic", który tutaj brzmi bardzo klimatycznie
idealnie wpasowując się brzmieniem w strukturę całego albumu.
Płytka ociekająca bujającymi utworami dobiega końca przy kompozycji "Willow Tree",
która swym dźwiękiem ma za zadanie ukończyć naszą mistyczną podróż po skąpanej w
słońcu jamajce.
"Love Crisis" to z całą pewnością perełka w całej historii roots reggae, to
album niezwykły, uderzający do głowy i wywołujący mimowolnie pozytywne myśli.
Nie da się z nim znudzić a co za tym idzie jest dziełem ponadczasowym,
obowiązkowym elementem w płytotece każdego fana roots reggae.
Ketzer

|