|
|
|
|
|
- - - - - - - - - - - - - RRR.COM.PL |
BAKSHISH "B3"
Chociaż od sześciu lat działa pod angielską nazwą, nadal gra jak dawniej. Tyle tylko, że wokalista używa innego języka. Muzycy przed laty wypracowali sobie ciekawą, autorską formułę. Utwory Bakszyszu z pewnością mają wiele wspólnego z reggae, ale do końca nie można ich zaliczyć do tego gatunku. Praktycznie każdy temat oparty jest na korzennej pulsującej rytmice. Jednak poza tym dzieje się wiele ciekawego, bardziej eksperymentalnego w wyrazie ("Lonely"). Siedmioosobowy skład (z nową sekcją) udziwnia swoje popisy przeróżnymi krótkimi nakładkami instrumentalnymi ("Daj mi siłę"). W ten sposób całość brzmi intrygująco i wypada bardzo bogato ("Never Forget"). Oczywiście zdarza się coś utrzymanego w tradycji gatunku ("Getting Hard") - z zawodzącym, "chórkowym" śpiewaniem (utwór tytułowy). Jednak większość kompozycji wypada dość piosenkowo ("One Love"), a nawet tanecznie ("Reflex"). Gdyby oceniać obecną kondycję polskiego reggae po ilości działających kapel, to trzeba byłoby przyznać, że jest ona słaba. Natomiast jeśli spojrzeć na poziom tego gatunku przez pryzmat "B 3" - nie ma powodów do narzekań. Rzetelnie zrobiony album z pewnością trafi prosto do serc fanów rodzimego reggae. - ONET.PL
|
|