START
Nowości na stronie
Reggae newsy
MUZYKA
Reggae w Polsce
Reggae na świecie
Recenzje
Koncerty
Fotorelacje
RASTA i REGGAE
Reggae i  Rastafarianizm
Dready
Jamajka
Bębny
Czytelnia
Reggae słownik
Rasta foto
BOB MARLEY
Życie i twórczość
Dyskografia
Teksty piosenek
Wywiad
Galeria foto
INNE
Download
Forum
Czat
Rasta Rodzina
Księga Gości
Linki
Autorzy RRR

 

Poznaj innych Rasta z Polski!

  

Copyright: PiotRAS

HABAKUK " A ty siej"

Po tym jak „Habakuk zwolnił tempo” na krążku „4life” nie spodziewałam się, że zaskoczy mnie po raz kolejny i to w tak krótkim czasie. A jednak!

Najnowsza płyta „A Ty siej” narobiła niemałego zamieszania jeszcze zanim trafiła na półki sklepów muzycznych. Ekipa spod Jasnej Góry zmierzyła się bowiem z piosenkami barda Solidarności – Jacka Kaczmarskiego. W ten sposób dyskusja rozgorzała. Pojawiły się wątpliwości czy płyta powinna ujrzeć światło dzienne i czy Habakukowi uda się konfrontacja z legendą. Udało się. Szczęśliwie w marcu krążek ukazał się i szybko podbił serca nie tylko tych, którzy kochają reggae.

Pulsujący rytm reggae okazał się doskonałym tłem dla ważnych słów. Teksty Jacka Kaczmarskiego są wciąż aktualne, a dzięki nowym aranżacjom zaproponowanym przez Habakuka znów goszczą w odbiornikach radiowych, dzięki czemu młodzi ludzie mają okazję się z nimi zapoznać. Na płycie znalazło się trzynaście piosenek. Na szczególną uwagę zasługują między innymi: "Źródło" i najdłuższa na płycie, bo trwająca aż 9 minut i 19 sekund "Modlitwa o wschodzie słońca". Gościnnie pojawia się tutaj córka barda – Patrycja Kaczmarska, której delikatny głos ciekawie kontrastuje z szorstkim wokalem Wojtka Turbiarza. Również w innych nagraniach pojawiają się wokale kobiece, które pobrzmiewając gdzieś w tle dodają utworom subtelności. Przejmujący kobiecy krzyk wyraźnie słychać w utworze o takim właśnie tytule. Jest rozdzierający i niezwykle piękny. Płytę zamykają legendarne „Mury”, które zostały nieco pozbawione patosu znanego z wersji oryginalnej. Szkoda, że nie udało zamieścić na krążku, tak jak planowano na początku, wersji z melodią "Get Up, Stand Up" Boba Marley'a. Ciekawe byłoby to pośmiertne spotkanie ludzi tak różnych i tak podobnych. Walczących za pomocą muzyki o to, co dla człowieka najważniejsze.

Na płycie pojawia się wielu gości, którzy urozmaicają ją pod względem muzycznym. Jednocześnie cieszy fakt, że wyraźnie wyczuć można "ciężki" styl "habakukowy". Niestety zawiodły mnie utwory wykonywane przez Muńka Staszczyka. Zwłaszcza „Karmaniola” wydaje się być zaśpiewana dość niedbale i od niechcenia. Płyty słucham jednak z wielką przyjemnością, delektując się wielkimi słowami w pięknej i oryginalnej oprawie.

Izabella

*****