Po
długiej przerwie ukazał się czwarty numer magazynu REGGAEBEAT. Pismo przynosi
dużo większą niż dotychczas porcję materiałów, co w równej mierze zawdzięczać
należy upływowi czasu jak i aktywności współpracowników - informuje
redakcja:
"Nowy numer magazynu Reggaebeat przynosi dużo większą niż
dotychczas porcję materiałów, co w równej mierze zawdzięczać należy upływowi
czasu jak i aktywności współpracowników pisma, którzy odwiedzili kilka
festiwali, zachłysnęli się kilkoma płytami, odpadli na kilku koncertach czy
zatrzymali w kadrze kilka twarzy... z tego „4 x KILKA” zrobiło się SPORO co
możecie ocenić sami udając się z redakcją na Notting Hill Carnival albo koncert
The Abyssinians czy Black Uhuru. Zapraszamy na spotkanie z ukraińską formacją
Haydamaky, której płyta - wydana niedawno w Polsce - rozgrzewa już fanów fuzji
reggae, gitarowego rocka i ukraińskiego folku. Warto prześledzić to co do
powiedzenia mają tak znaczące postaci świata reggae jak Burning Spear, Anthony B
czy Gentleman... Krajowe podwórko reggae to okazja do spotkania m.in. z Indios
Bravos, Mariką, Jarex’em, Maleo, Jafia Namuel, Juniorem Stressem, Olah, Silesian
Sound... W ramach nawiązań do przeszłości przypominamy Rokosz i Stage Of
Unity... Przypatrzymy się także temu co knują połączone siły polsko-rosyjskie
ukrywające się pod nazwą Dubska Division.
Miłośników drążenia historii polskiego reggae zainteresuje zapewne bliższe
spojrzenie na winylowe osiągnięcia polskiej sceny, a w ramach porównywania
naszych możliwości z dokonaniami innych będzie okazja rzucić okiem na to czym, w
interesującym nas temacie, mogą pochwalić się Czesi i Słowacy.
Fanów ska (choć nie tylko) zapewne przyciągną do siebie wywiady z - debiutującą
właśnie pełnym albumem - formacją Ziggie Piggie oraz znanymi od kilku lat
Złodziejami Głów, którzy mimo ostrzejszego aktualnie oblicza muzycznego nadal
identyfikują się z muzyką reggae.
To oczywiście nie wszystko czym Reggaebeat próbuje zaskoczyć tym razem, niemniej
resztę zostawiamy do odkrycia podczas przewracania kolejnych kartek pisma... "
Dodatkiem akustycznym do gazety jest płyta CD, której celem po części jest
ilustracja tego co w numerze jest do poczytania, a po części pokazanie tego co
już i wkrótce dostępne będzie na nowych wydawnictwach płytowych.
Zawartośc CD to m.in. nagrania grup ROKOSZ, ZIGGIE PIGGIE, SKAMPARARAS,
SKAMBOMAMBO, ZIGGIE PIGGIE, HAYDAMAKY, INDIOS BRAVOS, ALICETEA, ZŁODZIEJE GŁÓW,
HABAKUK, GERA MORALES i DUBSKA....
Martin Scorsese zrezygnował z reżyserii nowego
filmu dokumentalnego o Bobie Marleyu. Twórcę filmu "Rolling Stones: w blasku
świateł" zastąpił Jonathan Demme. Scorsese musiał zrezygnować ze względu na inne
zobowiązania. Jonathan Demme ma na swoim koncie takie filmy muzyczne, jak "Stop
Making Sense" o grupie Talking Heads oraz "Neil Young: Heart Of Gold". Dokument
o Marleyu ukaże się w lutym 2010 roku.
gery.pl
20/05/2008
PCV DEMOnstruje
"DEMOnstracja
wiary" to pierwszy zarejestrowany przez Positive Christian Vibrations (PCV)
materiał. Powstał on przy współpracy ze Stavromusic Records, oraz z Madżonga
Records.
Materiał został zmixowany przez
Ujara – perkusistę zespołu Dubska. Okładkę namalowała Aleksandra Banach -
przyjaciółka grupy. Kapela planuje w wakacje zamknąć się w studio i
zarejestrować cały dotychczasowy materiał.. Jednocześnie będzie to zapowiedzią
otwarcia nowego rozdziału w twórczości zespołu - mówi Terek, wokalista PCV.
"DEMOnstracja wiary" to 3 utwory:
1. Rycerz
2. Szkoła serc
3. Armia Pana (mix 777)
Materiał można przesłuchać na MYSPACE Positive Christian Vibrations -
www.pcv.go.pl
20/05/2008
ALPHA BLONDY W POLSCE!
29
czerwca na jedyny koncert do Polski przyjedzie długo oczekiwana gwiazda muzyki
reggae - Alpha Blondy & The Solar System. Artysta wystąpi na Pikniku Reggae w
Chocianowie.
Pochodzący z Wybrzeża Kości Słoniowej Alpha
Blondy jest jednym z najpopularniejszych muzyków reggae na świecie. Wraz z
towarzyszącym mu od lat dwunastoosobowym zespołem - The Solar System -
przedstawia reggae naznaczone charakterystycznym afrykańskim brzmieniem.
Urodzony w 1953 roku Sedou Kone (tak brzmi prawdziwe nazwisko Blondiego) od
wczesnych lat fascynuje się muzyką Boba Marleya. Od bardzo wczesnych lat uważa
się za rastamana, za dowód czego można uznać zestaw sześciu utworów reggae,
które artysta nagrywa będąc jeszcze dzieckiem. Przydomek "blondy" (mający w
zamierzeniu brzmieć jak "bandit") nadaje mu wychowująca go przez lata babka,
według której wnuk od początku wykazuje dużą dozę nieposłuszeństwa. Zajmującą
pozycję numer jeden w greckim alfabecie "alfę" Kone wykorzystuje do stworzenia
własnego alter ego - w ten sposób rodzi się "bandyta numer jeden"
zachodnioafrykańskiej sceny muzycznej!
Brak pokory i silna osobowość mają wpływ na dalsze losy Blondiego.
Rastafariański styl życia Kone jest czymś zgoła odmiennym od wizji roztaczanych
przez jego rodziców, widzących go w roli nauczyciela języka angieskiego. Już na
etapie studiów w Stanach Zjednoczonych, Blondy wypełnia czas wolny licznymi
sesjami muzycznymi w nowojorskim Central Parku i klubach Harlemu, gdzie wykonuje
utwory Marleya. Po kilku poważnych ekscesach z przedstawicielami lokalnych władz
i policji, zaniepokojeni problemami z wychowaniem syna rodzice przymuszają go do
leczenia psychiatrycznego. Czas spędzony w ośrodku leczniczym młody buntownik
wykorzystuje jednak na doskonalenie talentu tekściarskiego. To, jak się potem
okaże, kolejny konsekwentny krok ku karierze muzyka.
Na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku Alpha Blondy zyskuje znaczącą
popularność w krajach Afryki Zachodniej, co doprowadza do oficjalnej premiery
singla "Brigidier Sabari", a następnie, w 1983 roku - debiutanckiego albumu "Jah
Glory". Ukazanie się "Brigadier Sabari" staje się odpowiedzią Alpha Blondiego na
brutalność policji, z którą spotyka się na ulicach Abidjan - stolicy swojej
ojczyzny. Skatowany prawie na śmierć przez tamtejszych funkcjonariuszy, Blondy
najprawdopodobniej jako pierwszy artysta w historii Afryki Zachodniej znajduje
odwagę, by wypowiedzieć się publicznie na temat brutalności policji.
Społeczne zaangażowanie do pary z wrodzonym
poczuciem humoru stawia Alpha Blondiego w czołówce kontestatorów rzeczywistości
czarnego lądu. Określając siebie samego jako "afrykańskiego Rasta" Alpha Blondy
tworzy utwory koncentrujące się na promowaniu moralności, miłości, pokoju i
społecznego zaangażowania. Artysta konsekwentnie poświęca wiele swoich
kompozycji ubogim i zepchniętym na skraj społeczeństwa. Głośno komentuje zło
apartheidu w napisanym w połowie lat osiemdziesiątych hymnie wolności „Apartheid
is nazism”. To on ukuwa humorystycznie brzmiące określenie "demokratura" (z ang.
"democratatorship"), wyśmiewające pozornie obywatelski sposób sprawowania władzy
w krajach Afryki.
Od początku kariery Blondy stara się też poszerzać grono świadomych odbiorców
jego twórczości. Do dzisiaj artysta napisał blisko 200 utworów, w których
zaśpiewał nie tylko w rodzimym języku Dioula, lecz także po angielsku,
francusku, arabsku i hebrajsku. Projekcją wyniesionej przez niego z domu zasady
szacunku dla odmiennych wyznań (jego matka była muzułmanką, podczas gdy ojciec -
Chrześcijaninem) wydaje się być multietniczny skład zespołu - The Solar System,
z którym od lat podróżuje dookoła świata; w jego skład, poza rodzimymi muzykami,
wchodzą między innymi: Jamajczyk, Francuz, Anglik i Togijczyk.
Obecnie Blondy ma na swoim koncie 18 albumów i nadal niezwykle aktywnie
uczestniczy w życiu światowej sceny reggae. Jego ostatni krążek - „Jah Victory”
– jest swego rodzaju podsumowaniem 25 letniej aktywności scenicznej artysty.
Album powstał we współpracy z Tyrone’m Downie'm oraz sławetną sekcją rytmiczną
Sly & Robbie. Nowoczesność miesza się tu z tradycją - instrumentom takim jak
darbuka, towarzyszą liryki francuskich raperów, których niestrudzony "Bandyta
Numer 1" zaprosił do sesji nagraniowej do płyty z ubiegłego roku.
lionstage
20/05/2008
NOWY LION VIBRATIONS W WAKACJE
Niesamowita
mieszanka reggae, dub i jazzu w wykonaniu jednego z najpopularniejszych
przedstawicieli polskiej sceny reggae! Dwa utwory, polskojęzyczny: ”Wszystko a
nie nic” i angielski „So much better”, to zapowiedź nowego, piątego albumu
zespołu, nagranego z gościnnym udziałem cenionego i znanego w kraju i zagranicą
jazzmana Piotra Barona! Album ukaże się latem a jego premiera będzie miała
miejsce na jednym z największych w europie festiwali reggae Ostróda Reggae
Festiwal rozpoczynającego się 14 sierpnia 2008 roku w Ostródzie.
Nowa płyta będzie wydarzeniem dla wielbicieli roots reggae ale
także ciekawym muzycznym eksperymentem dla tych, którzy, na co dzień słuchają
jazzu a to za sprawą min. świetnej sekcji dętej zespołu.
Krótka historia zespołu: Zadebiutowali w 1997 roku jako Zgroza,
pod tym szyldem nagrali dwa albumy „Lew” i „Message 4u”, w 2003 zmienili nazwę
na Lion Vibrations, nazwa nowa, ale skład wciąż ten sam i muzyka też. Już pod
nowym szyldem wydali dwa albumy” dubowy „Dub 4u” i nagrany wraz z Mercedesem (
wokalista R.A.P. Śmierć Kliniczna, DiM ) „Over the rainbow”. Zagrali
wielokrotnie na najważniejszych festiwalach reggae w kraju ( min. Winter Reggae,
Afryka, Reggae Dub Bielawa, Ostróda, Reggaeland ) a także za granicą. Grając też
regularnie, co roku kilkadziesiąt koncertów klubowych.
Strona zespołu:
www.lionvibrations.pl
www.myspace.com/lionvibrations
Wydawca:
www.zima.slask.pl
20/05/2008
MAX ROMEO W OSTRÓDZIE
Nadszedł
czas na ogłoszenie pełnego składu festiwalu. Grono gwiazd tegorocznej edycji
imprezy uzupełnią: MAX ROMEO /JAM/, JAHCOUSTIX & DUBIOS NEIGHBOURHOOD /DE/,
TERRAKOTA /POR/ oraz FULL FOCUS PRODUCTION /SE/.
Skład polskich kapel został powiększony o zespoły NEFRE i SEDATIVA.
Niesamowicie zapowiada się również scena soundsystemowa, którą w takim wymiarze
będziecie mogli zobaczyć po raz pierwszy w naszym kraju. W czwartek wystąpi cała
czołówka polskich soundów min.:
JAM VIBEZ, SOUNDZ OF FREEDOM, EAST WEST SOUND, SINGLEDREAD, LOVE SEN-C MUSIC,
ECHO TM – KADUBRA, RAS BASS.
Piątkowy koncert odbędzie się pod egidą RESPECTA KRU, czyli możemy spodziewać
się dźwięków jungle/ragga jungle/dubstep. Tego dnia zobaczymy: DJ BEEZEE & DJ
DIA /PL/, R33IC4SH & JUNIOR STRESS /PL/, PARTIZANS KRU /PL/, TRICKY D/TRICKY
TUNES /DE/, RESPECTA KRU feat CHEEBA/PL/, R.COLA /ROYAL CROWN /CAN/ feat
PLAYAMAN /PL/. Sobota to "Roots Day" gdzie w większości zagrają zagraniczne
soundy: IRELAND SOUND /DE/, RAS CRICKET & DIEGO JAH & E.C.U. /SE/, 7 MOUNTAIN
/DE/, PANKRACY SOUND /PL/, DJ BABYLON ROCKER feat. MISSY M /CZ/, NEKSWAN /FR/.
Niedziela to 10-te urodziny 27Pablo. Wystąpią zaproszone przez jubilata polskie
soundy min. DJ LEO, ZJEDNOCZENIE, SINGLEDREAD, OBORA REKORDS, BASS MEDIUM/BABEL
LABEL, TISZTELET oraz goście specjalni: LEXO /POR/, KINGSTONE SOUND /DE/, POW
POW /DE/, ONE LOVE /IT/.
16/05/2008
AFRYKA W WARSZAWIE
W
sobotę, 24 maja, na Placu Defilad przy Pałacu Kultury i Nauki, odbędzie się
impreza z okazji przypadającego 24 godziny później Dnia Jedności Afrykańskiej.
Nadarzy się okazja między innymi do obejrzenia występów artystów z Afryki.
Plenerowe wydarzenie, które będzie afrykańskim wkładem w warszawskie obchody
Roku Dialogu Międzykulturowego. Formuła wydarzenia nawiązuje do podobnych
festiwali promujących wkład Afryki we współczesną kulturę, takich jak londyński
Black History Month.
Wydarzeniem głównym będą plenerowe koncerty, podczas których wystąpią gwiazdy
afrokaraibskie (Clive Brown & The Shekinah Singers) oraz najlepsi muzycy
afrykańscy z całej Polski (m.in. Djembe All Stars, Djolof-Man, Goldfinger). Od
godziny 15 w Miasteczku Afrykańskim, odbywać się będą prezentacje sztuki i
kuchni afrykańskiej, warsztaty (bębny, taniec, warkoczyki), pokaz mody
afrykańskiej, a w Namiocie Filmowym - pokazy filmów.
Oto artyści, którzy wystąpią na Placu Defilad:
Clive Brown & The Shekinah Singers (UK): Clive Brown to jedna z najbardziej
charyzmatycznych postaci współczesnej muzyki gospel. Łączy tradycyjny, żywiołowy
afrokaraibski gospel ze współczesnymi aranżacjami - inspirowanymi m.in. muzyką
funk. Zespół składa się z najbardziej utalentowanych muzyków młodej generacji
brytyjskiej diaspory afrykańskiej i afrokaraibskiej.
Djembe All Stars (Senegal, Gwinea, Kongo, Polska): zachodnioafrykańskie rytmy z
Gwinei, Mali i Senegalu - specjalny występ najlepszych muzyków afrykańskich z
całej Polski.
Djolof-Man (Senegal/Polska/Francja): Mamadou Diouf (djembe, śpiew), Mohamed
M'Bow (djembe, śpiew), Pako Sarr (gitara, śpiew). Trio powstało w Warszawie
latem 2006 roku. Jego twórczość można określić jako world music Tradycje
etniczne senegalskie przeplatają się z reggae, bluesem i soulem.
De Goldfinger, czyli Charles Ezeude (Kongo, Nigeria, Polska): utalentowany
artysta młodego pokolenia hiphopowego w Polsce. Jego styl to miks alternatywnego
hip-hopu, który sam De Golfinger podsumowuje: "Feel Free & get it done".
16/05/2008
SOLOWY BOB ONE
Bob
One pod czujnym okiem JUNIORbWOY nagrywa materiał na pierwszą płytę w Warszawie.
Studio KingsTone mieści się na Tarchominie. Bob One, na co dzień mieszkający w
Katowicach, do stolicy przyjeżdża na całodniowe i owocne sesje nagraniowe.
– Pracujemy przez dwa, trzy dni,
ale intensywnie. Po takiej dwudniowej sesji mam zdarte gardło – mówi Bob One.
Artysta przyznaje, że praca w tym miejscu bardzo mu się podoba. – Chłopaki nie
stawiają mi żadnych ograniczeń czasowych, co jest dosyć komfortowe, bo nie ma
spiny – mówi. Jest również zadowolony z wyposażenia studia i przyjaznej
atmosfery, jaka w nim panuje. - Czuję się tam jak w domu. Siedzę na kanapie,
piję ziółka. Studio KingsTone gościło u siebie takich artystów, jak General
Degree, Daddy Fready czy Tippa. Realizatorami w studiu, a jednocześnie
producentami płyty Bob One'a są muzycy z kolektywu JUNIORbWOY: Jahcob Jr i
Mothashipp. Panowie tworzą duet producencki od 2005 roku i zajmują się głównie
reggae i dancehallem. Współpracowali m.in. przy produkcji płyty East West
Rockers "Ciężkie czasy". Są również muzykami grupy Vavamuffin.
16
maja ukaże się płyta z książką “Songs of Glory/Pieśni Chwały” Trebunie-Tutki &
Twinkle Brothers. Obie formacje po 16 latach, jakie upłynęły od pierwszego
spotkania w Białym Dunajcu, postanowiły otworzyć kolejny rozdział muzycznej
przyjaźni.
Trebunie-Tutki - to muzykująca od pokoleń góralska rodzina, która
nie tracąc nic ze swojego charakteru, przeszła ewolucję od kapeli góralskiej po
zespół koncertujący na największych festiwalach Muzyki Świata w Europie, Azji i
Ameryce Północnej. Trebunie-Tutki jako jedyny dotychczas zespół z Polski,
wielokrotnie znalazł się w pierwszej dziesiątce World Charts Europe European
Broadcasting Union. Umiłowanie tradycji i wierność góralszczyźnie nie ogranicza
twórczości zespołu. Używając tradycyjnych instrumentów, stosując skalę góralską
i budowę muzyczną utworów, wzorując się na charakterze wykonania i kompozycjach
Krzysztofa, Trebunie-Tutki tworzą NOWĄ MUZYKĘ GÓRALSKĄ.Międzynarodowe sukcesy
pierwszych wspólnych płyt przypieczętowano tytułami: Płyta Miesiąca w Wielkiej
Brytanii, Wydarzenie Roku Targów Muzycznych WOMEX w Berlinie, wreszcie - trzecia
Płyta Dziesięciolecia World Charts Europe EBU. Płyty te są do dziś klasyką
gatunku world music i kultowymi pozycjami na rodzimym rynku fonograficznym.W tym
międzykulturowym dialogu każdy jest sobą. Polscy Górale i jamajscy Rastamani
chcą dziś wyśpiewać światu swoim językiem "Pieśni Chwały"- pochwałę radości
życia, miłości, prawdy, tradycji i wiary. Ponad uprzedzeniami i podziałami, z
optymistycznym przesłaniem gorących rytmów jamajskich i krzepiącej góralskiej
nuty...
Płyta do kupienia w salonach prasowych od 16 maja w cenie 29,99 zł.
1. Mój Dom / The Day I Build My House
2. Miłość moja / I'm Still Waiting for You
3. Królewskie nadania / King Lion
4. Czas żniw / Time for Harvest
5. Nasa Ojcowizna / I'm Going to the Country
6. Gniazdo nad Dunajcem / Cross the River
7. Zielony, żółty, czerwony / Colours of Life
8. Nuta Honorowa / I'll Honour You
9. Zbójnicy z obrazów / Outlaw
10. Ojczyzna / Let Freedom Ring
11. W Małej Łące / Could Never Be
12. Śpiewka juhasa / Do You Remember
13. Święci z Poronina / Teach Us the Way to Righteousness
14. Gwara / Me Affi Hold on to My Roots
15. Z Bogiem / Go with Jah
16. Chwała /Glory
15/05/2008
JAH FREE REMIKSUJE SEDATIVĘ
Legendarny Dub Activist, Jah
Free przesłał pierwsze 3 remiksy utworów pochodzących z udanej sesji nagraniowej
Sedativy z udziałem Dawida Portasza (Jafia Namuel), dokonanych w System Studio
Kuby Nowakowskiego. Podczas tej sesji nagrane zostały 3 utwory, wraz ze znanym i
lubianym „Mr. Rootsdriver”.
Jah Free zgodził się
zremiksować utwory Sedativy z tej sesji podczas swojej ostatniej wizyty w
Polsce. Na pierwszy ogień poszedł "Sirens" - przeszywający swoją wymową utwór o
naszej rzeczywistości. W najbliższym czasie ukaże się EP z 4 utworami Sedativy,
na której z pewnością znajdzie się jeden z remiksów Jah Free, utwory z sesji z
Dawidem, oraz kompozycje nagrane z aktualnym wokalistą grupy: GanjaNinja.
Sedativa działa obecnie w
składzie: Rami– keys, Jawor
– guitar, BuRas – bass, Sarhan – drums, vocs, GanjaNinja – vocs, f/x, Lubay – overdub, management, Próbki
wersji "Sirens Dub Remix by Jah Free" można posłuchać na MySpace Sedativy:
To
jedno z najważniejszych wydarzeń w historii sceny reggae w Polsce. Gwiazdą
Reggae Dub Festiwal Bielawa 2008 będzie STEPHEN MARLEY!
Tego wydarzenia nie można
przeoczyć, tym bardziej że syn Boba do Polski przyjedzie wraz z muzykami The
Wailers i Melody Makers. Przypomnijmy, Stephen Marley to aktualny laureat
prestiżowej nagrody światowego przemysłu muzycznego Grammy Music Awards 2008
w kategorii reggae, za album „ Mind Control", na którym
gościnnie pojawiają się Ben Harper, Mos Def, Damian Marley i wielu innych.
09/05/2008
NASI W TUFF GONG!
Początki
kultury reggae w Polsce sięgają końca lat 70-tych. Od tamtej pory mieliśmy do
czynienia z setkami rodzimych projektów muzycznych inspirowanych jamajskimi
wibracjami. W dobie trwającego od kilku lat ponownego rozkwitu tego nurtu w
naszym kraju mieliśmy już możliwość zobaczenia większości czołowych artystów
reggae. Polscy muzycy nagrywali wspólnie z Jamajczykami, by wspomnieć chociażby
słynny w świecie projekt Twinkle Inna Polish Stylee. Do tej pory nie mieliśmy
jednak do czynienia z projektem artystycznym takim jak Rastasize.
Marzenia są po to, aby je realizować. Nawet jeżeli są one tak z
pozoru mało realne jak pomysł nagrania płyty w samej kolebce reggae, studio Boba
Marleya Tuff Gong w Kingston na Jamajce. Idea ta narodziła się w głowach
wrocławskiego producenta i multinstrumentalisty Krystiana "K-Jah" Walczaka oraz
Dawida "Jamala" Portasza - wokalisty grupy reggae Jafia Namuel (RRR pisało o tym
już w grudniu! [więcej]).
Na przełomie maja i czerwca zarejestrują oni, pod czujną opieką Mateusza
Pospieszalskiego w roli producenta muzycznego, swój album "Day by Day". W
nagraniach uczestniczyć będzie także grupa jamajskich muzyków sesyjnych
skupionych wokół Tuff Gong. W ten sposób Polacy dołączą do długiej listy
artystów z całego świata (ostatnio Damian i Ziggy Marley, Gilberto Gil, Capleton,
Roberta Flack, Pierpojak), którzy zarejestrowali swoje muzyczne pomysły w
miejscu, gdzie wibracja jest zdecydowanie najlepsza. Ich płyta, czerpiąca z
tradycyjnych jamajskich rytmów i world music oraz otwarta na różnego rodzaju
wpływy, otworzy nowy rozdział historii polskiego reggae. Powstanie również film
dokumentujący proces nagrania albumu, za który odpowiedzialny jest Piotr
Szczepański.
___________________________
Krystian "K-Jah" Walczak - producent muzyki raggae/dub/dancehall.
Od 2002 roku podróżuje po klubach na terenie całej Polski prezentując szeroko
pojętą muzykę reggae jako K-Jah Positive Sound System. K-Jah zajmuje się również
produkcją remixów i 2006 roku jego wersja utworu "Familijna Komitywa" pojawiła
się na płycie Habakuka.
Dawid "Jamal" Portasz - to jeden z bardziej charyzmatycznych reprezentantów
muzyki reggae w Polsce, wokalista i gitarzysta legendarnego zespołu Jafia Namuel.
Zespół ma na swoim koncie płytę "Roots & Culture", która została bardzo dobrze
przyjęta przez krytykę muzyczną. Spośród polskich grup reggae Jafia Namuel
zawsze było chyba najbliżej do jamajskiego brzmienia roots reggae.
Jamal jest również autorem muzyki i tekstu piosenki "Pozytywne myślenie", która
stała się hymnem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Utwór w roku 1998 wydany
został również na wspólnym singlu z Voo Voo.
Mateusz Pospieszalski - kompozytor, aranżer. Gra na saksofonie, fletach,
klarnecie basowym, instrumentach klawiszowych, akordeonie, śpiewa. Pochodzi z
wielodzietnej muzykalnej rodziny Pospieszalskich. Współpracował z zespołami:
Śmierć Kliniczna, Maanam, Tie Break, Graal oraz Stanisławem Sojką i Anną Marią
Jopek. Obecnie gra w Voo Voo i współpracuje z zespołami YeShe oraz 2Tm2,3. W Voo
Voo odpowiedzialny jest za instrumenty dęte, rozciągane i przeszkadzajki.
Komponuje m.in. dla Justyny Steczkowskiej. Jest producentem muzycznym i
aranżerem jej płyt ("Alkimja", "Femme Fatale") oraz płyt zespołu Zakopower ("Musichal",
"Na siedem"). Pięciokrotnie był producentem muzycznym i aranżerem koncertów
galowych na Przeglądzie Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu, co udokumentowano
płytami: "Nick Cave i Przyjaciele - W moich ramionach" oraz "Artyści Piosenki.
Kurt Weill").
Piotr Szczepański - w 2004 roku za dokument "Generation C.K.O.D", obrazujący
życie i dokonania artystyczne zespołu "Cool Kids of Death", został nagrodzony
Grand Prix - Złotym Lajkonikiem na 44. Krakowskim Festiwalu Filmowym. W 2007
roku zrealizował film fabularny "Aleja gówniarzy", za który otrzymał nagrodę
Stowarzyszenia Filmowców Polskich na gdyńskim Festiwalu Polskich Filmów
Fabularnych. Ma w swoim dorobku min. pracę operatora kamery przy "Dniu Świra"
Marka Koterskiego, realizację zdjęć do przedstawień teatru telewizji: Krzysztofa
Zanussiego "Sesja kastingowa" oraz Sławomira Fabickiego "Wesołe miasteczko".
Z projektem Rastasize współpracuje również Mirosław "Maken" Dzięciołowski -
znany polski agent koncertowy, dziennikarz i DJ reggae. Stanowi on swoiste
polsko-jamajskie połączenie przy realizacji projektu i będzie odpowiedzialny za
management Rastasize.
Koncepcja artystyczna płyty oraz jej produkcja należy do dziennikarki i
producentki Ewy Gil - Kołakowskiej - VIP-PRODUCTION z Wrocławia. Firma ta ma na
swoim koncie m.in. produkcję i wydanie płyty z polskimi przekładami utworów Toma
Waitsa w aranżacjach i w wykonaniu Kazika Staszewskiego. Album ten był
wydarzeniem artystycznym roku 2003.
09/05/2008
25 LECIE DAABU NA OSTRÓDA REGGAE FESTIWAL
"Return to di polish roots" - to hasło koncertu,
który odbędzie się 14 sierpnia (czwartek) podczas OSTRÓDA REGGAE FESTIWAL
2008. Wystąpią na nim prekursorzy tej muzyki w naszym kraju: Bakshish, Izrael,
Gedeon Jerubbaal oraz obchodzący swoje 25-lecie zespół DAAB.
Organizatorzy największej imprezy reggae w Polsce
zdradzają też, że na festiwalu zobaczymy: Jafię Namuel, Natanael, Paraliż Band,
Lion Vibration, DiM i Vavamuffin. Wystąpi również znany i lubiany w Polsce
rosyjski zespół Jah Division, natomiast wspólny koncert No More Babylon i Earl'a
16 zaszczyci swoja obecnością jeszcze jeden światowy artysta U-BROWN! Cały czas
czekamy na główne danie festiwalu - mówi, podgrzewając atmosferę, organizator.
09/05/2008
REGGAELAND Z GWIAZDAMI
"Gwiazd takiego kalibru jeszcze w Płocku nie było - przekonuje
Grzegorz Żaglewski z POKiS, główny organizator Reggaelandu, który 11 i 12 lipca
rozgrzeje fanów muzyki korzennej na płockiej plaży.
Reggaeland jest organizowany od trzech lat i już dorobił się pozycji jednego z
najbardziej prestiżowych festiwali reggae w kraju. W zeszłym roku mimo
niesprzyjającej pogody w ciągu dwóch dni nad Wisłą bawiło się ponad 12 tys.
ludzi. Fani ściągnęli nie tylko z Polski - w 2007 r. pojawiło się sporo osób z
Łotwy, Litwy, ze Słowenii i innych krajów.
- Reggae staje się coraz bardziej popularne i stopniowo zaczyna wypierać hip-hop,
któremu zbyt duża komercjalizacja nie wyszła na dobre - mówi Grzegorz Żaglewski
z POKiS. - Główną różnicą między festiwalami reggae a innymi tego typu imprezami
jest to, że nie konkurujemy ze sobą, tylko nawzajem się wspieramy i wymieniamy
doświadczeniami, aby nasze koncerty były jak najlepsze - dodaje i wspomina o
współpracy z festiwalami w Ostródzie, Bielawie czy Ostrowie Wlkp.
Organizatorzy już teraz zapowiadają, że to będzie najlepszy Reggaeland w
historii. Chociaż wprowadzono bilety wstępu, za tę cenę nie zabraknie atrakcji.
Impreza zacznie się w piątek o godz. 16, a skończy w niedzielę ok. 6 rano. W tym
czasie na dużej półokrągłej scenie i w dwóch namiotach wystąpi czołówka polskich
i zagranicznych mistrzów gatunku. Oprócz sceny głównej i namiotu z
soundsystemami nowością jest drugi namiot, w którym grane będzie jungle, czyli
muzyka jamajska zmiksowana z elektroniką. - Nie praktykowano tego jeszcze na
żadnym festiwalu, a przecież jungle w linii prostej wywodzi się z klimatów
reggae - mówi Żaglewski. Jego główną gwiazdą będzie brytyjski Knowledge &
Winston Showcase z Demolition Man i DJ Soulah, którzy zdaniem Żaglewskiego
mogliby spokojnie być główną gwiazdą festiwalu Audioriver. A na Reggaelandzie to
tylko jedna z kilku ważnych propozycji, spośród których trudno wyłonić
przewodnią postać czy zespół.
Program przeładowany gwiazdami
Bardzo ciekawie zapowiada się pierwszy w Polsce występ Buju Bantona. - Nie ma
fana reggae, któremu obce byłoby jego nazwisko - zapewnia Żaglewski. To gwiazda
dancehallu i roots reggae, jego płytę "Till Siloh" magazyn "Rolling Stone" uznał
za jeden z ważniejszych albumów lat 90. W 1992 r. pobił rekord Boba Marleya w
liczbie singli, które w ciągu roku dotarły na pierwsze miejsca list przebojów.
Na Reggaelandzie pojawi się też legendarny Toots and The Maytals, który kładł
podwaliny pod rozwój reggae, ska i rocksteady. Zespół występuje na scenie od 46
lat, ale wciąż jest w wyśmienitej formie. Nagrali kilkadziesiąt albumów, mają w
dorobku nagrodę Grammy za płytę "True love", gdzie nowe wersje ich starych
piosenek nagrali razem z nimi Eric Clapton, Keith Richards czy No Doubt. To bez
wątpienia jedna z najważniejszych formacji w historii reggae.
Istotną postacią festiwalu jest także Linton Kwesi Johnson, Jamajczyk
mieszkający w Londynie. W młodości członek Czarnych Panter, zasłynął z
lewicowych poglądów, w swoich tekstach ostro krytykował kapitalizm i
dyskryminację rasową. W 1989 r. wystąpił w hali Stoczni Gdańskiej na koncercie
Anti Apartheid i od tego czasu jest kojarzony na zachodzie z "Solidarnością". -
Powrócił do grania po kilku latach przerwy, na razie ma zaplanowane koncerty
tylko w Płocku i Londynie - mówi Żaglewski.
Gwiazd, które będziemy sukcesywnie przedstawiać, jest zresztą znacznie więcej:
Lady Saw, Collie Buddz, Yellow Umbrella, Marlene Johnson z Tumbo Riddim Band to
tylko te najważniejsze. Poza tym zagra czołówka polskiej sceny: Vavamuffin,
Paraliż Band, Etna, East West Rockers i Dubska Division będąca autorskim
projektem polskich i rosyjskich muzyków.
- Staramy się tak ułożyć program, żeby te największe gwiazdy nie nałożyły się na
siebie - tłumaczy Żaglewski.
W ciągu kilku dni zaczną się działania promujące nowy Reggaeland. Na ulicach
największych miast w Polsce zawisną billboardy, zamówione są spoty radiowe i
telewizyjne, a po Płocku będzie jeździł "czerwoniak" obklejony reklamami
festiwalu. POKiS planuje też zrobić wysoki na cztery piętra megaboard, który
będzie promował całą imprezę. Głównym sponsorem Reggaelandu pozostaje urząd
miasta, który na organizację tegorocznej imprezy wydał ponad 500 tys. zł.
- Nie chcemy się zamykać tylko na fanów i zapraszamy wszystkich mieszkańców
Płocka, także rodziny z dziećmi. Wiem, że niektórych zmartwiła informacja o
biletach [wstępne założenia mówią, że 2-dniowy bilet będzie kosztował 30 zł]. Na
pocieszenie powiem, że w przypadku rodzin płacą tylko dorośli, a dzieci będą
wchodziły gratis - zapewnia Żaglewski.
A mogło być jeszcze lepiej...
Tegoroczny line up festiwalu prezentuje się imponująco, zabrakło jednak gwiazdy
pierwszej wielkości rozpoznawalnej nie tylko przez fanów reggae. A była na to
szansa, bo organizatorzy negocjowali z Damianem "Junior Gong" Marleyem i Manu
Chao. - W przypadku Manu Wrocław okazał się szybszy i 15 lipca zagra na
festiwalu Non Stop. Z kolei na Marleya zasadziliśmy się i my, i Heineken Open'er
w Gdyni [impreza odbywa się w dniach 4-6 lipca], jednak okazało się, że jego
europejska trasa jest przesunięta na sierpień i musimy obejść się smakiem -
tłumaczy Żaglewski. - Ale mimo wszystko zapowiada się festiwal, jakiego jeszcze
u nas nie było - dodaje."