|
- - - - - - - - - - - - -
RRR.COM.PL
Strona Główna
Reggae Newsy
Koncerty
Fotorelacje
Recenzje
Forum RRR
- - -
- - - - - - - - - -
ARTYŚCI
Polska
Świat
- - -
- - - - - - - - - -
ENCYKLOPEDIA
Reggae Słownik
Reggae Rastafari
Bob Marley
Dready
Jamajka
Etiopia
Bębny
Czytelnia
- - -
- - - - - - - - - -
SERWIS
Nasze Patronaty
Youtube RRR
Redakcja RRR
Napisz do nas
Reklama
Polecane
Strony
- - -
- - - - - - - - - -
RRR.COM.PL
Copyright:
PiotRAS & Izabella
|
25 /07/2010
GEDEON JERUBBAAL „Okrety Kolumba, live Ostróda 2008”
Legenda
polskiego reggae zagrała świetny koncert na festiwalu w Ostródzie w 2008 roku.
Teraz nadszedł czas aby ten koncert dotarł do fanów w postaci płyty CD!
Oto jak tamten wieczór wspomina,
woklaista Symeon Ruta:
- Kolejna piękna noc, kolejny magiczny weekend, jaki tylko tam można niewinnie
przeżyć. Zagraliśmy nasz koncert minionego wieczoru i dziś czekamy na Ijahmana.
Marzenie mojego życia, naszego, jeśli mogę mówić w liczbie mnogiej, jeśli tylko
uda się dotrwać, gdyż odbijamy się na ulicach wibrującego miasta od ludzi
palących, pijących, czujących w podobny sposób, odbijamy się od siebie nawzajem,
wszyscy zjednoczeni uczuciem - nie ideą, nie obowiązkiem - zwykłym poczuciem
jedności, zrozumienia jakie daje nam muzyka, dźwięk, wibracja, sami nazwijcie to
tak jak chcecie.
Błądzimy po miescie z piwkami w rękawach, zaczepiani i zaczepialscy jednoczesnie;
a co, czemu nie, ktos dzieli się z nami winem, ktos oferuje jointa, ktos mówi
fajnie wczoraj było, a ktos inny że dwadziescia lat temu było lepiej, ale i ten
i tamta mają rację, bo jest dobrze zawsze i wszędzie, bo ważne jest to że wtedy
odmienialismy nasze życie słuchając piesni Ijahmana z płyty, kasety, z mglistych
opowiadań znajomego marynarza być może, a dzis czekamy na Jego koncert razem na
ulicy, czekamy na Niego, dzieląc się skrętem i flaszką jabola, wszyscy na jednej
fali, każde na swojej przede wszystkim, szukając tego, tamtego, przeżywając
dzień oczekiwania po swojemu i wiedząc, że zapadająca noc będzie naprawdę
wielka.
Noc była nawet większa, bo Mikołaj wrócił z budki telefonicznej i z radosnym
błyskiem w oku powiedział nam, że własnie usłyszał iż Lech wygrał 6:0 z
Zurychem. Kolejne wina, piwa, poklepywania, fotografie, stójki na głowach tych
którzy to potrafią. Podejrzewam, że koncert Ijahmana przeleżałem w naszym busie,
nie będąc w stanie wstać i dojsć pod scenę; słuchałem jego magicznego głosu
przez uchylone przez wyrozumiałego kierowcę okienko; wolę jednak wierzyć że tam
byłem, ale jesli o tym tylko sniłem to i tak było bardzo dobrze.
GŁOS wypełniał przestrzeń nad miastem, nad jeziorem, nad koszarami, namiotami,
fabrykami i hotelami jakie zawsze są niedaleko siebie, gdziekolwiek się nie
znajdziecie na Planecie Ziemi. A my wszyscy - tańcząc, całując się, walcząc z
nieczułą szybą okienka - czulismy się spełnieni.
Myslę, że to jest możliwe tylko w Ostródzie.
www.myspace.com/gedeobjerubbaal
ARCHIWUM WIADOMOŚCI >>>>
|