|
|
|
|
|
START
Copyright: PiotRAS
|
Jarocin to miejsce organizowanych w latach 1980-1994 festiwali, gromadzących czołówkę polskiej sceny rockowej. Tu w latach 1970-1979 odbywały się Wielkopolskie Rytmy Młodych, przekształcone później w Ogólnopolski Przegląd Muzyki Młodej Generacji 1980-1982. Od 1983- Festiwal Muzyków Rockowych, który swój złoty okres przeżywał w pierwszej połowie lat 80-tych. Najważniejsze nagrody na festiwalu przyznawała publiczność. Wydawano specjalne festiwalowe single i składankowe płyty długogrające, rejestrowano transmisje radiowe i telewizyjne. Animatorami festiwalu byli m.in. Walter Chełstowski, Leszek Winder i Piotr Majewski. Po raz ostatni festiwal w oryginalnej formie odbył się w roku 1994. Po sześcioletniej przerwie próbowano go reaktywować - 12 sierpnia 2000 - jako kilkunastogodzinny koncert START FESTIWAL - JAROCIN 2000. Reaktywacja okazała się niewypałem a zorganizowany rok później trzydniowy Festiwal odwołano na dwa tygodnie przed rozpoczęciem z powodu małego zainteresowania. Jednak w 2005 roku udało się! Eksperymentalny PRL FESTIWAL ściągnął do miasta około 10 tysięcy fanów rockowego grania. Poniżej znajdziecie opisy poszczególnych festiwali rok po roku.
06-08.06.1980 I Ogólnopolski Przegląd Muzyki Młodej Generacji. Od początku lat siedemdziesiątych odbywały się w Jarocinie Wielkopolskie Rytmy Młodych. Dziś dokładnie już nie wiadomo, czy to Jarocin znalazł Warszawą czy też na odwrót. Koniec końców w `80 roku zjechali do Jarocina Jacek Sylwin i Walter Chełstowski. Postanowili zrobić duży festiwal. Przesłuchania konkursowe odbyły się w Jarocińskim Ośrodku Kultury. W amfiteatrze wieczorem występowały gwiazdy. Krótko obcięta Kora z Maanamem robiła za niby punkowski zespół. Kasa Chorych, Exodus, Krzak, Kombi ze slajdami, ZSN Mech no i "The Best Of Polish Rock-Music" - tak było napisane na transparencie, czyli Porter Band. W konkursie wystąpiło 14 zespołów, a dominowała muzyczka z lat 70-tych. To wtedy zaczynali Cytrus, Dżem, Easy Rider, mietek Blues Band i laureat Ogród Wyobraźni. Na tym festiwalu pojawił się pierwszy zespół punkowy: Nocne Szczury - traktowany jako dziwo. W czasie ich koncertu kilku punkowców latało pod sceną. Ot i wszystko. 11-13.06.1981
Festiwal zdominowany przez TSA. Chłopcy przyjechali, zagrali i zwyciężyli. Jeszcze byli bez Piekarczyka, ale kilka miesięcy później stali się już gwiazdami. Wyglądało na to, że Jarocin będzie promował i otwierał drogę do kariery. W 81 roku po raz pierwszy w Jarocinie wystąpił Kosmowski w BRAK- u i Muniek w Opozycji. Mimo że w konkursie dominowała trudniejsza muzyka rockowa, do Jarocina przyjechało wielu różnych dziwnych ludzi z nastroszonymi włosami i agrafkami wpiętymi w policzek. To zapowiedź punkowej fali. 24- 26. 08.1982 Cały festiwal został przeniesiony do amfiteatru. Jednym z organizatorów było STUDIO 2 i w związku z tym pojawiły się kamery telewizyjne. Co prawda stan wojenny był już zawieszony, ale nadal potrzebna była alternatywna dla piosenek z Kołobrzegu. Wydawało się, że muzyka z Jarocina urozmaici program TV. Tak do końca to się nie udało - coś za dużo było zespołów punkowych i nowofalowych. Kontrola W..., SS-20, Detonator BN, Rejestracja, Śmierć Kliniczna - to była poroniona generacja - nie grali piosenek nadających się na akademie szkolne. Konkurs wygrała konserwa z Rekonstrukcji, a największy sukces po festiwalu odniósł RSC. 09- 13.08.1983 Impreza zmieniła nazwę na Festiwal Muzyków Rockowych i przeniosła się na stadion. Pierwszego dnia ulewa, brezentowy dach nad sceną przemienił się w bombę wodną. Odwołany koncert, pole namiotowe pływa na ściernisku: słowem polskie Woodstock - tak tworzą się legendy. Później z pogodą wszystko było OK. Walter wpadł na pomysł podzielenia widowni. Z dużych bali drewnianych zbudowano barierkę, która miała oddzielać grzeczne dzieci od urwisów z czubami na głowie. Na tej granicy dochodziło do lokalnych potyczek, czyli wszystko było w normie. Punkowcy mieli swój Defekt Muzgó, Abaddon i Sedes ze sztandarem "Wszyscy pokutujemy...". Dla pozostałych grało Apogeum, Instytucja, Baakszysz, T. Love Alternativ, Daab, Igor Czerniawski. Festiwal wygrał wygwizdany w czasie koncertu finałowego HAK. Walter rozdaje na widowni świeczki, Dżem, światełka, blues. 01-04. 08. 1984 Bardzo mocny festiwal i w efekcie aż ośmiu laureatów: punkowe Prowokacja, Siekiera, Moskwa, metalowe Kat i Jaguar, a na dodatek Piersi, Ostatnie Takie Trio i Randez Vous. Jakby komuś było mało, to miał do wyboru jeszcze: Sedes, Abaddon, Kulturę, Madame, Fort BS, Variete, Made in Poland. Uff, robi się gorąco. Ciekawostką tego festiwalu była nagroda naczelnika miasta, który sobie upatrzył Prowokację. Prawdopodobnie do serca przypadły mu teksty w stylu: Nikt się nie buntuje/Każdy pracuje/Ogląda telewizję/Bo po to przecież jest/Jest jak jest, jest jak jest/Jest jak jest, jest/POGOOO/. Do legendy Jarocina przeszedł koncert Dezertera. Bardzo ostry, kilka razy przerywany. Skandal zachowywał się skandalicznie, cały czas podgrzewał atmosferę. Punkowcy systematycznie powiększali plac do tańca. Ochrona zabawiała się wyławianiem gorzej tańczących osobników. Powalenie na ziemię jednym ciosem piąchy było karą za mylenie kroków w tańcu. W ruch poszło nunczako i trzeba było trochę uspokoić publikę. Niewątpliwie najlepszy festiwal w historii. 13-17.08.1985 I kochać mogę się z tobą, choćby na polu minowym..." (Kosmetyki Ms. Pinki) Festiwal odbywał się pod hasłem "Awangarda i Promocje". Pięć dni muzyki w amfiteatrze i na stadionie. Na małej scenie w ramach promocji można było zobaczyć tzw. przyrodzenie wokalisty pop-punkowej formacji Karcer. Punk w tym roku był w odwrocie. Wyraźnie trzy nurty dominowały: metal, dołowanie i muzyka taneczna. Wyróżniono aż dziesięć zespołów: Fatum, Test Fobii, Squier, Ivo Partizan, Kosmetyki Mrs Pinki, Dzieci Kapitana Klossa, Enklawa Ełk, Variete Joy Band, Ro-kosz. A za nimi jeszcze były Róże Europy i 1984. Dużą odwagą wykazał się Grzegorz Ciechowski. Mężnie przetrzymał początkowy grad ogryzków, a na koniec były oklaski. 29.07-02.08.1986 Ten festiwal to miała być PRÓBA SIŁ. Muzycznie była to kontynuacja poprzedniego festiwalu. Punk rozłożony na łopatki, za to w rozkwicie muzyka taneczna. Znów wytypowano złotą dziesiątkę: Karcer, Free Blues Band, Hammer, Mikrofony Kaniony, Fort BS, Sztywny Pal Azji, Kobranocka, Acapulco, Formacja Brudny Widelec, Clochard. Wtedy też próbowali sił: Rap, Po prostu, The One Milion Bulgarians, Pudelsi, Ziyo, Pancerne Rowery. Ale co tam konkurs. Test Fobii-Kreon - ciemno na scenie, dymy, poważna muzyka. Nagle wystrzał z kapiszona i zaczęła się czarna msza. Była i czaszka, i kielich z "krwią" i złamany krzyż. Szatniarze pod sceną z charakterystycznie wyciągniętymi dwoma palcami wpadli w metalowe drgawki. To trzeba było przeżyć. A na cmentarzu złożono szatanowi w ofierze psa - miał pecha: zabrakło animalsów. Przebojem festiwalu było 5-lecie TSA z wszystkimi szykanami, a na dokładkę podano sztuczne ognie. 05-08.08.1987 Festiwal przejął Leszek Winder, który ograniczył przesłuchania konkursowe do amfiteatru, a stadion zarezerwował dla gości. Czterech laureatów: Detonator BN, Wańka-Wstańka, Wilczy Pająk, Stan Zwezda. Pokazali się wtedy też Chłopcy z Placu Broni, Defekt Muzgó, Aurora, Kolaboranci, Farben Lehre, Cela nr 3. Wańka-Wstańka zapoczątkowała nurt piosenki reklamowej swoim hitolem "Najlepsze piwo to Leżajski Full..." Na stadionie królowali goście. Proszę sobie wyobrazić, że ze swoim komputerkiem wystąpił Czesiek Niemen. Trochę żal, że Winder nie zaprosił pozostałych gigantów polskiej estrady - Jurka Połomskiego i Krzysia Krawczyka. Festiwal uratowały koncerty Armii i Róż Europy. 03-06.08.1988 Winder kontynuuje niszczenie Jarocina. Kiepski festiwal, chociaż pokazało się kilka niezłych kapel: Syjon, Vavel Underground, Free Blues Band, Opozycja, The Fire Trap, Pabieda, Egzekutor, Dekret, Dragon. Zwyciężyły ni stad, ni zowąd Zielone Żabki. Sporo zamieszania wprowadził Jurek Owsiak, który na jarocińskim rynku uwalniał słonia. 02-05.08.1989 Przesłuchania konkursowe odbywały się w amfiteatrze a najlepsi - według jury - mogli wystąpić na stadionie. Kierownictwo festiwalu przejął Piotr Majewski. Mimo że "Solidarność" wygrała wybory, Jarocin postawił na Proletariat krzyczący "Hej naprzód marsz, proletariat". Jury było bardziej świadome i wybrało Closterkellera. Niezłe koncerty dał też Big Cyc, Dzika Kiszka, De Kefirres, Farben Lehre, Zdrowa Woda i Obstawa Prezydenta. Głównym punktem programu był koncert Dżemu "10 lat później". Ciekawostką był występ Daab-u z wszystkimi trzema wokalistami. 01-04.08.1990 "Dorosłe dzieci" z Turbo wyprawiły sobie 10-lecie. Festiwal bez rewelacji. Wyróżniono Gang Olsena, Farben Lehre, Defekt Muzgó i Bundeswehrę. Ci ostatni stwierdzili: "Nie gramy pięknie, ale szybko" i sprawdziło się to co do joty. Nagród publiczności przypadła Marii Nefelli. Szczerze mówiąc, laureat w czasie koncertu finałowego miał pecha. Maria grała sobie, a cały stadion zajęty był rzucaniem papierowych samolotów w stronę kamerzystów. Zrobiła się mała zadyma i ochrona mogła się trochę rozgrzać. W czasie tego festiwalu Big Cyc zaśpiewał swoją słynną "Balladę o skinie" Czuło się wtedy jedność moralno-polityczną całego stadionu. 01-03.08.1991 I nagrodę jury zdobył Holy Dogs. Inne wyróżniające się kapele to: Beer Goggles, Mocz Tenora, Spółdzielnia Inwalidów, Armagedon i Kramer. Ten festiwal to koncerty Brygady Kryzys, Kultu, Voo Voo, Lecha Janerki, no i... ale o tym potem. Finał w TV. Na scenie szalał Jurek Owsiak. Wszystko byłoby OK gdyby nie określony element, który koniecznie chciał posłuchać Defektu Muzgó. A to przecież była transmisja na żywo. Koncert leci, Owsiak w telewizji hihihi, hahaha a stadion skanduje: Defekt Muzgó. Nie było rady, musieli zagrać. Festiwal zakończyły uroczyste obchody 10-lecia TSA. Piekarczyk zapytał się: "może coś zaśpiewamy" i poleciało. Były chóralne śpiewy i zapalone "trzy zapałki". 06-08.08.1992 Było co najmniej kilku kandydatów do zwycięstwa: Variete, Agresiva '69, Hey, The Bill, Dum Dum, Strajk, Nocne Boogie. Wygrał jednak faworyt Waltera - Ga Ga. Po latach przypomniał się Sedes ze starym numerem "Wszyscy pokutujemy..." A propos pokuty, jakoś tak dało się wyczuć, że młodzież nie przepada za klerem. Kiedyś czerwoni, a dzisiaj czarni. Kto by pomyślał. Szczytem była słynna piosenka Piersi, której tytułu nie powiem, by przypadkiem nie wywołać wilka z lasu. Festiwal zamykał koncert Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy - zresztą transmitowany przez telewizję. Słodka Agata Młynarska szczerzyła ząbki w telewizorze i opowiadała, ile to nasza kochana młodzież ofiarowała pieniędzy na chore dzieci, a po chwili chłopcy z Ga Ga kazali wszystkim wypier... Taki wstyd. W ramach Orkiestry bardzo widowiskowy koncert dała IRA. To trzeba było zobaczyć. 05-07.08.1993 Ster przejmuje Kuba Wojewódzki. Publiczność zdecydowanie opowiedziała się zza ANKH, natomiast jury postawiło na Alastora. Poza tym wyróżniono Futurobnię, Krshnę Brothes i Włochatego. Pierwszego dnia na stadionie Paweł Konnak i Jarek Janiszewski zaproponowali odsłonę piersi w pięciu aktach. Pierwsze cztery akty należały do uroczych i odważnych panienek, a piątym okazał się Kukiz ze swoimi Piersiami. Do dziś trwają dyskusje, który akt był najlepszy. Następnego dnia atmosfera wyraźnie się zagęściła. W konkursie dominował metal, natomiast punka było jak na lekarstwo. Chłopcy z pióropuszami nie byli z tego zadowoleni. Do tego należą oni do wielbicieli Sportów i Popularnych, a tu jak na złość wszędzie widzieli napis Marlboro. Wreszcie nie wytrzymali i zagrozili, że rozpier... Jarocin, jeśli nie wystąpi SMAR SW. Prośba ich została spełniona, a mimo to tak się jakoś dziwnie stało, że amfiteatr został zdemolowany, policja interweniowała, ochrona sprawdzała wytrzymałość kijów baseballowych, a jeden z reporterów wyrobił sobie prawie rentę. Festiwalu nie przerwano, dzięki czemu można było zobaczyć KULT w świetnej formie. 04-06.08.1994 Jak się później okaże ostatni prawdziwy festiwal. Kolejny rok w którym do konkursu nie dopuszczono punkowych zespołów. Trochę lepiej było jeśli chodzi o gwiazdy: The Bill, Dee Facto, Defekt Muzgó, WC, Armia. Co prawda większość z nich tylko w amfiteatrze, ale przecież nie można wpuszczać punków na stadion, koncerty stamtąd lecą w telewizji. W pierwszym dniu doszło do zamieszek, w wyniku których blisko 70 osób zostało rannych, w tym 40 policjantów. Wybite szyby i uszkodzone budynki na długości 30 metrów. Zdemolowane 3 samochody policyjne i 3 cywilne, które służyły za barykady. Wyrwane płyty chodnikowe. Walki uliczne trwały prawie 2,5 godziny. Do rozproszenia tłumu skierowano oddziały prewencji w sile 271 policjantów, wyposażonych w pałki i amunicję gumową. Oddano 6 strzałów, trzykrotnie użyto wyrzutni gazowej typu "Ramo". Podczas zajść jeden z uczestników użył broni palnej. W opinii obserwatorów zajścia sprowokowała policja. Impreza okazała się finansową klapą. Zamiast spodziewanych 15.000 osób przyjechało 12.000. Festiwal miał dwóch dyrektorów którzy kłócili się między sobą. Do konkursu zakwalifikowano 39 zespołów z 406 zgłoszonych. Nie przyznano nagrody głównej. Równorzędne wyróżnienia otrzymali: Ghost z Gdańska, Odkryta Ameryka z Krakowa, Puzzle z Łodzi, Sweet Noise ze Swarzędza (nagroda dziennikarzy), Rewolucja z Miastka (nagroda publiczności), Indian Women z Chorzowa, Grand Gangsters z Tczewa, Natura z Będzina, Dynamind z Krakowa, Skrewd Up ze Świdnika oraz Dummys Hump, Messalina i Chopins Hand. START FESTIWAL JAROCIN Wrocławska firma Art Management w dniu 12 sierpnia 2000r. zorganizowała jednodniową imprezę pod nazwą Start Festiwal Jarocin. Podczas kilkugodzinnego maratonu przez jarocińską scenę przewineły się m.in. Armia, Acid Drinkers, Pudelsi, Kasia Nosowska, Tymoteusz oraz irlandzka formacja Therapy. SFJ'2000 miał stać się punktem wyjścia do organizacji kilkudniowych koncertów w przyszłych latach. Na dwa tygodnie przed planowanym Festiwalem 2001 Art Managment wycofał się z organizacji imprezy... JAROCIN PRL FESTIWAL 3-4.06.2005. Na początku czerwca 2005r. festiwal w Jarocinie powrócił. Dwudniowa impreza przygotowana została w formie PRL-owskiego happeningu (bilety miały formę kartek żywnościowych, można było wysłuchać audycji propagandowych, obejrzeć archiwalne kroniki filmowe). 3 czerwca w Amfiteatrze odbył się konkurs zespołów, które dopuszczono do występów na podstawie nadesłanych nagrań oraz pokaz filmów poświęconych jarocińskim festiwalom. Gościem specjalnym był Piotr Łazarkiewicz, reżyser dokumentu "Fala" o FMR'85. 4 czerwca na stadionie odbył się 13-godzinny koncert główny, podczas którego wystąpiły: Dezerter, Bakshish, Kobranocka, Dżem, TSA, Variete i Armia oraz reaktywowane specjalnie na tę okazję jarocińskie zespoły - Syjon i Acapulco. zobacz:
FOTORELACJA
JAROCIN
PRL FESTIWAL cz.1.
Materiały zaczerpnięte ze strony www.jarocin-festiwal.com oraz www.jarocin.prv.pl |
|