POZNAŃ -20. 03. 2005

Zgodnie z niepisaną polską tradycją  koncert rozpoczął się z opóźnieniem. Wiedząc jednak że na INDIOSÓW czekać warto, minuty upływały szybko. Tuż przed 21.00 z głośników dał się słyszeć /znakomity jak zawsze/ głos Gutka a sala utonęła w pozytywnych wibracjach. Zespół zaprezentował m.in. nowe aranżacje piosenek z płyt "Part One" i "Mental Revolution". Nie zabrakło też muzycznych bonusów. Rewelacyjnie zabrzmiała piosenka Brygady Kryzys "To co czujesz". Jak się dowiedzieliśmy, to dzięki tej kompozycji Banach zainteresował się reggae.. którą to muzyką zaraził potem GUTKA. Ot cała historia Indios Bravos:) Gutek zaśpiewał też piosenkę z repertuaru MUSTAFARI o tym że reggae jest dla nie niego tym, czym dla żagla wiatr... i jak zwykle rewelacyjne Marley'owskie "Redemption Song". Zespół bawił się muzyką i pozytywnym nastrojem zarażał publikę. Dawno nie widzieliśmy takiego zgrania. No i do tego.. smaczek w postaci elektronicznego Conga Banacha:)) Super sprawa. Jednym zdaniem, na koncert Indios Bravos warto się wybrać. Cieszy też to, że reggae'owe koncerty w Poznaniu przeniosły się do BLUE NOT-u. Tu nie tylko wszystko dobrze słychać, ale i widać.  - PiotRAS & Izabella -

Foto: PiotRAS/Izabella 2005

www.rrr.prv.pl