POZNAŃ, 10.11.2005.

Choć koncert rozpoczął się z opóźnieniem, to już pierwsze dźwięki, które popłynęły ze sceny zrekompensowały nam długie czekanie. „Soul rebel” delikatnie rozbujało publikę, potem były „Dwa światy”, „Promienie” fenomenalny „Raj” i inne piosenki z debiutanckiej płyty. Pojawiła się również kompozycja z repertuaru The Specials oraz „Moje paranoje” Daabu, do którego to zespołu DUBSKA często jest  porównywane.  Genialna sekcja rytmiczna i charyzmatyczny wokalista o charakterystycznym szorstkim głosie to zdecydowane atuty kapeli. Ponadto zespół wzbogacił swój występ dźwiękami etnicznych instrumentów, które nieczęsto widujemy na polskiej scenie reggae. Dzięki temu występ nabrał nieco egzotycznego charakteru. Przeczytałam kiedyś: „Dubska pokazuje reggae w sposób tradycyjnie znajomy i niestereotypowy, co sprawia, że można tego słuchać w kółko i na okrągło (…)”* pewnie, dlatego też wyszłam z koncertu z przyjemnym muzycznym niedosytem, z chęcią i nadzieją na „jeszcze”.

*Sławomir Gołaszewski; „@audioMara przedstawia”; „Free colours”; numer zerowy

Foto: PiotRAS & Izabella 2005

www.rrr.udp.pl