ROCK ARENA. POZNAŃ, 24.03.2006.

Na ROCK ARENIE w Poznaniu przez ponad 7 godzin rozbrzmiewała muzyka wielu pokoleń, a na scenie obok młodych kapel (suportów) wystąpiły prawdziwe legendy polskiej sceny. Dla mnie bohaterami wieczoru mieli być: Brygada Kryzys, Habakuk i DŻEM. Niestety Brygada zawiodła... Zabrakło lekkości, którą znam z kaset i płyt tej formacji. Choć ROCK ARENA to impreza w prawdziwie rockowym klimacie znalazło się tutaj również miejsce dla radosnej reggae pulsacji. Gdy Przemek Jah-Jah Frankowski, (wokalista zespołu Basstion), występujący tego wieczoru w roli prowadzącego, zapowiedział tubalnym głosem grupę ze świętego miasta, nie było wątpliwości, że czas na Habakuk. Zespół rozbujał publiczność utworami z najnowszej płyty, pojawiły się również te starsze kawałki. Dawno nie widziałam takiej energii tryskającej ze sceny. Choć w Arenie tego wieczoru więcej było amatorów Kultu i Dżemu radosny „Rozczochrany łeb” czy „Rasta trans” szybko zjednały sobie publiczność. Swego rodzaju niespodzianką muzyczną był wspólny występ zespołu z Muńkiem Staszczykiem (T.Love), który zaśpiewał min. „Miasto” i cover piosenki z repertuaru grupy Izrael „ Wojna w Babilonie”. Ten ciekawy i energetyczny występ nie mógł obyć się bez bisów;) zaraz potem roztańczoną publikę uspokoiły łagodne melodie legendarnego Dżemu z rewelacyjnie śpiewającym Maciejem Balcarem. Nie zabrakło też nieco ostrzejszych blues-rockowych klimatów i reggowo brzmiących dżemowych szlagierów takich jak np. "W życiu piękne są tylko chwile".  - Izabella - 

Foto: PiotRAS 2006

PUBLIKOWANIE I ZAMIESZCZANIE ZDJĘĆ NA INNYCH STRONACH WWW TYLKO ZA ZGODĄ AUTORÓW.

www.rrr.com.pl